Jeśli wie, że mogłem znaleźć jego notatki, to również może się domyślać, że wyciągnąłem z nich odpowiednie wnioski. Znając mojego przyjaciela wiem, że będzie chciał dać mi jakiś sygnał, znak z przeszłości, by upewnić mnie w moich przypuszczeniach. W jaki sposób mógłby to zrobić? Jak, znając losy cywilizacji, przekaże mi tę informację? Nie zostawi jej w formie listu, bo gdzież bym go znalazł… Jednak taki sposób istnieje. Akk jest w posiadaniu swej pracy dotyczącej całej historii Nieśmiertelnego. Myślę, że będąc w XXI wieku, a może jeszcze wcześniej, Nieśmiertelny nie będzie się sprzeciwiał opublikowaniu tego materiału!
Jeśli wiec Akk wyda swoją prace w możliwie znacznej ilości egzemplarzy, to być może choć jeden dotrwa do dziś! Nie na Ziemi wprawdzie, lecz na Księżycu, dokąd opuszczający Ziemie,Junacy" zabrali ze sobą całe biblioteki.
Właśnie niedawno nadałem radiogram do mojego kolegi, pracującego przy badaniach Osiedli księżycowych. Prosiłem go, aby poszukał wśród pozycji bibliotecznych. Okazało się, że rozumowałem prawidłowo. Kazałem mu szukać nie wśród naukowych opracowań, bo przecież w owych czasach materiały dotyczące Nieśmiertelnego nie mogły się ukazać drukiem jako praca naukowa. Poleciłem, aby przejrzał beletrystykę, a szczególnie dwudziestowieczne wydawnictwa typu science-fiction. W tych czasach osiągały one ogromne nakłady, a wiec Akk, publikując swą pracę jako fantastykę, stwarzał mi szansę trafienia na taki egzemplarz.
Oczywiście nie mogłem znać tytułu, pod jakim Akk mógłby to wydać, lecz i tu intuicja mnie nie zawiodła. Mojemu koledze na Księżycu podałem kilkanaście haseł – tytułów polecając, aby przejrzał wszystko, co będzie podobnie zatytułowane lub skojarzy mu się z podanymi słowami. Wreszcie, o ile znam dwudziestowieczną fantastykę (a znam ją, bo koloniści zabrali na Filię sporo książek tego gatunku), tytuł zwykle określał treść każdej pozycji…
I oto leży przede mną książka wydana w końcu XX wieku. Jej tytuł nie budzi wątpliwości. To musi być to właśnie, o co mi chodziło. Przypadkowa zbieżność jest zupełnie nieprawdopodobna. Tytuł brzmi "Cylinder van Troffa"…
Комментарии к книге «Cylinder van Troffa», Janusz A. Zajdel
Всего 0 комментариев